Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 lipca 2014

Naszyjnik folk z chwostem

Druga odsłona malowanych korali i sznurka lnianego. Tym razem naszyjnik jest dosyć długi a koralik ma 3,5 cm średnicy. Do tego dyndające sznurki a'la chwost :)



wtorek, 29 lipca 2014

Na folkową nutę

Jakiś czas temu wykonałam folkowy naszyjnik z korali obszytych materiałem. Efekt był niezły ale nie do końca mnie zadowalał. Marzyły mi się korale malowane ale mnie nie po drodze z takimi zdolnościami. Na ratunek przyszła siostra, prowadząca bloga Fioletowa Żyrafa. Pomalowała dla mnie troszkę korali różnej wielkości, a ja w końcu znalazłam chwilkę, aby połączyć je ze sznurkiem lnianym. Sami oceńcie efekt końcowy :)




wtorek, 15 kwietnia 2014

Po wymiance wielkanocnej

Ostatnio codziennie coś ścibolę mimo, że na blogu tego nie widać. A to bransoletce brakuje jeszcze końcówek, a to coś na zdjęcia czeka... Troszkę więcej czasu spędziłam nad projektem dla Czarownicy z bloga Mały Misz Masz, która była moją parą wymiankową w wielkanocnej wymiance.

Wymiankę zorganizowała na swoim blogu Diana P, za co ogromnie jej dziękuję :)

Miało być świątecznie, wiosennie. A jak tak to musiało być kolorowo :)
Oto, co znalazło się w paczuszce ode mnie:


 Oczywiście było tam kolorowe jajko - karczoch:





Kolorowy komplecik sutaszowy:



Troszkę bardziej elegancki komplecik złoto-czarny:


 Ja otrzymałam same cudeńka:


Przepiśnik:

 Notesik:

 Dwie kartki:


Oraz coś co totalnie mnie zaskoczyło. Posadziłam od razu i rosną sobie:

Ślicznie dziękuję za wszystkie cudeńka :) Przepiśnik uzupełnię w wolnym czasie :)

wtorek, 25 lutego 2014

Cellini

Stało się :) W końcu popełniłam moją pierwszą "celinkę" :o) Zaszalałam i od razu powstał naszyjnik, ale bransoletka też jest w planie i to nie jedna. Ale plany jak to plany lubią u mnie długo leżakować...
Wrzucam więc moje dzieło:




Naszyjnik przeszedł pomyślnie fazę testów przez mojego małego specjalistę :o)



Pozdrawiamy :o)

niedziela, 24 listopada 2013

Ślubna biżuteria

Piękny szafirowy komplet powstał na życzenie mojej znajomej. Komplet prezentował się świetnie, a kryształki Swarovskiego cudnie błyszczały, przyciągając wiele spojrzeń :o)





sobota, 16 marca 2013

Wróciłam :o)

Tak, tak... dobrze widzicie. W końcu zebrałam się w sobie i postanowiłam wrócić. Troszkę zawirowań miało miejsce w moim życiu ale już się trochę ogarnęłam i przeprosiłam się z koralikami.

Przez ten czas opuściłam się okropnie ale tęsknota za wiosną coś takiego we mnie uruchomiła, że znów przebieram w błyszczących koralikach:)
Jak na razie dokończyłam wisior z hematytami, który czekał na mnie dłuższy czas.



środa, 17 października 2012

Komplet z hematytami

Po dłuższej przerwie udało mi się coś stworzyć. Kilka piękności czeka na możliwość wykorzystania światła dziennego przy fotografowaniu. Praca jednak trochę mi to uniemożliwia...

Na zamówienie stworzyłam piękny sutaszowy komplet składający się z kolii i kolczyków. Oprócz moich ulubionych kaboszonów akrylowych składa się z hematytów, koralików toho i szklanych perełek. Jestem z niego bardzo dumna, gdyż jest to mój drugi tego typu naszyjnik:o)
Mam nadzieję, że pani Dorota będzie zadowolona :o)




piątek, 24 sierpnia 2012

Korale jarzębiny

Coś ostatnio czuję jesień w kościach. Krajobraz staje się smutny i ponury. Pola ze złocistych stały się czarne. Słonko chowa się za chmurami i już nie jest tak wesołe jak dotychczas. Jesień tuż tuż.
Szukając weselszych akcentów za oknem natknęłam się na jarzębinę. Piękne czerwone kiście zainspirowały mnie do stworzenia naszyjnika i bransoletki. Ciemny lniany sznurek jest niczym gałązki, na których trzymają się czerwone kuleczki.





czwartek, 23 sierpnia 2012

Sznurek lniany w kolorach

Zabawa ze sznurkiem lnianym ciągle mnie fascynuje. Z powodu niedoboru końcówek dopiero teraz mogę pochwalić się co mi z niego wyszło.








niedziela, 5 sierpnia 2012

Stało się...

Po wielu westchnieniach nareszcie udało mi się zdobyć w pobliskiej pasmanterii lniany sznurek:o)
W końcu mogłam zrobić upragniony naszyjnik i bransolety. Ogromnie mi się podobają i na pewno nie poprzestanę na tych kilku sztukach. Może nie są jeszcze idealne ale dziś się z nimi nie rozstanę:)

Komplecik z kremowymi perełkami:



Bransoletka z perełkami białymi:

Oraz bransoletka z perełkami różowymi:


A tak naszyjnik prezentuje się w rzeczywistości:






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...